Txakoli z Getarii – jeden powód, by odwiedzić Hiszpanię

Odkąd mieszkam we Francji często odwiedzam Hiszpanię. Trzy godziny drogi i jestem w San Sebastian, więc dlaczego by nie korzystać z okazji? I choć San Sebastian jest piękny (kto się oprze tutejszym pinxtos i szklance lekkiego, naturalnie musującego wina?) to mnie nosi, aby pojechać dalej, kilkanaście minut na zachód, wzdłuż brzegu nad Zatoką Biskajską, aby odwiedzić mało znane winnice Getarii – dla mnie jednego z piękniejszych miejsc na świecie.

Txakoli

winnice hondarrabi zuri w Getarii

Getaria – zapomniana kraina txakoliną płynąca

Getaria jest maleńkim miasteczkiem położonym tuż nad Zatoką Biskajską, zewsząd otoczonym winnicami i oceanem. Tereny, na których rosną winnice, są mocno ‘pofalowane’ wzniesieniami, co daje niesamowite wrażenie, jakby winnice dotykały oceanu na każdej wysokości.

Co ciekawe winorośle są bardzo wysokie (około dwóch metrów) i tworzą swego rodzaju dach nad głową, dodatkowo rosną na stromych zboczach, więc zwykły spacer wśród winnic okazuje się nie lada wyzwaniem.

Wystarczy pojechać dalej na południowy zachód, aby dotrzeć do małego miasteczka o nazwie Zumaia w prowincji Gipuzkoa i przez chwilę żyć widokami i tą piękną hiszpańską atmosferą, odkryć unikatowe wina, ich historię i twórców. Zatrzymać się na chwilę i cieszyć nią, tak po prostu, dla samej radości chwili.

Txakoli

Getaria, winnice Hondarrabi zuri – wysokie na ponad 2 metry!

 

Txakoli – niedoceniane i nieznane wino z Getarii

Jeszcze dwa lata temu nie miałam pojęcia, że takie wino istnieje. Teraz, szczególnie latem, gdy jeździmy co 2-3 tygodnie do Hiszpanii, regularnie przywozimy txakolinę, aby cieszyć nią podniebienie siedząc w ogrodzie, gdy temperatury sięgają 40 stopni ciepła.

Jak w kilku słowach opisać to wino? Lekkie, rześkie, naturalnie musujące, odrobinę słonawe, z przyjemną limonkową kwasowością, nutą cytrusów i lekkim brzoskwiniowym posmakiem na niezbyt długim, ale orzeźwiającym finiszu.

Txakoli

pintxos – kolorowo i smacznie

Tortilla, lekkie pintxos (pinchos) z warzywami na zimno czy cięższe, smażone pintxos z dużą ilością sera – bez względu na to, co akurat jest na talerzu, txakoli pasuje idealnie. A jeśli talerz jest pusty, to… txakoli samo w sobie dostarczy niesamowitych doznań na podniebieniu.

Tradycyjnie txakoli nalewa się do szklanki w bardzo ciekawy sposób, mianowicie z wysokości… ok pół metra do maksymalnej rozpiętości ramion (to dla zaawansowanych). Widok, szczególnie za pierwszym razem, robi ogromne wrażenie. Chociaż nie tylko za pierwszym, ja oglądam cały ‘proces’ z zaciekawieniem za każdym razem jak tylko zamawiam txakoli, a niejednokrotnie i sama nalewałam wino w ten sposób – z lepszym i gorszym skutkiem, jak to na początku zazwyczaj bywa. Ktoś z Was próbował? ;)

Txakoli

tak się nalewa wino txakoli

Txakoli dostępne jest głównie lokalnie, praktycznie się tego wina nie eksportuje. Powody są trzy: (1) produkcja txakoli nie jest duża, (2) wino nie nadaje się do leżakowania – trzeba pić je świeże, bo wtedy najlepiej smakuje, (3) turyści odwiedzający okoliczne miasteczka i porty wypijają, jak na moje oko, wszystko co jest tam produkowane ;)

Obecnie mam na koncie co najmniej kilkanaście różnych txakoli, niektóre z nich pojawiły się na blogu:

Txakoli

Rodzina szczepów Hondarrabi

Hondarrabi Zuri (Ondarrabi Zuri, Courbu Blanc) to nazwa białego szczepu winogron, z którego robi się białe wina w Getarii. Winogrona zazwyczaj produkują lekkie i mało złożone wina, które jednak stanowią doskonałe orzeźwienie latem, szczególnie przez delikatne naturalne bąbelki. Hondarrabi Beltza (Ondarrabi Beltza) odpowiada za produkcję win czerwonych, których nie jest łatwo znaleźć nawet lokalnie, a także za świeże i lekkie różowe.

Txakoli

hondarrabi zuri – winogrona, winnice Getariako Txakolina

Pozostałe szczepy winogron, których używa się do produkcji win txakoli to: Hondarrabi Zuri Zerratia (Ondarrabi Zuri Zerratia, Petit Courbu), Izkiriota (Gros Manseng), Mune Mahatsa i Txori Mahtsa. Ponadto Getariako Txakolina dopuszcza produkcję win ze szczepów chardonnay i riesling, a w Arabako Txakolina dodatkowo występuje izkiriota ttippia (petit manseng). Bizkaiko Txakolina dopuszcza fermentację w beczce oraz dodawanie gron folle blanche, jednak dominującym szczepem musi być szczep z rodziny hondarrabi (zuri dla win białych i beltza dla win czerwonych).

Txakoli

 

Trzy twarze txakoliny

Getariako Txakolina (Txakoli de Guetaria, Chacolí de Getaria) DOapelacja obejmuje tereny położone niedaleko San Sebastian (Donostia) i jest najbardziej wysuniętą na wschód oraz najstarszą z trzech apelacji produkujących wino txakolina w Kraju Basków.

Txakoli z Getarii jest winem zabarwionym na delikatny słomkowy kolor. To bardzo rześki napój z duża ilością naturalnych bąbelków. Jeśli kiedykolwiek słyszeliście bądź czytaliście o txakoli, to główna charakterystyka stylu oparta jest właśnie na winach z Getarii.

Getariako Txakolina dopuszcza produkcję win białych ze szczepu Hondarrabi Zuri, a wina czerwone (bardzo rzadko występują) wytwarza się z Hondarabi Beltza. W tej apelacji dopuszczone są także inne szczepy, które wymieniłam powyżej (Rodzina szczepów Hondarrabi).

Txakoli

naklejki potwierdzają legalną produkcję txakoliny w Getarii

Arabako Txakolina (Txakoli de Alava, Chacolí de Alava) DO – jest najmniejszą i najmłodszą z trzech apelacji produkujących txakoli. Wysunięta najbardziej na południe ma też cieplejszy klimat od pozostałych. Produkowane są tu wina białe, różowe i czerwone – wszystkie naturalnie lekko gazowane i bardzo świeże.

Bizkaiko Txakolina (Txakoli de Bizkaia, Chacolí de Vizcaya) DO – powierzchniowo największa apelacja z trzech wymienionych z wyraźnymi wpływami klimatycznymi Atlantyku. Produkuje się tu głównie wina białe, które w smaku są pełniejsze i bardziej kwasowe od tych z Getarii, a także ukazują więcej ziołowych nut.

Txakoli

Getaria i jej winnice dotykające oceanu

 

Getaria i txakolina w innych źródłach

To, co mnie bardzo zaskoczyło, to mała ilość informacji na temat tego pięknego miejsca i samych win. Nawet moja ulubiona The Shotesby’s Wine Encyclopedia (T. Stevenson) ma dosłownie kilka słów na ten temat w postaci krótkiego opisu każdej z apelacji i spisu producentów – i choć początkowo wydawało mi się, że to jest „nic”, okazuje się, że to jest najbardziej rozbudowana informacja na ten temat, jaką znalazłam!

„The World Altas of Wine” (H. Johnson, J. Robinson) zawiera tylko kilka linijek, dokładnie trzy krótkie zdania na ten temat. Ze względu na to, że tekst jest naprawdę bardzo krótki, zacytuję go: (str 192) „Way up in the Bay of Biscay round the citiesof Bilbao and Santander are the piercing Basque whites, of, respectively, Bizkaiko Txakolina / Chacolí de Vizcaya and Getariako Txakolina / Chacolí de Guetaria (Spanish political courtesy embraces fours languages: Gallego, Basque, Catalan and mainstream Castilian). Arabako Txakolina / Chacolí de Alava is made in small quantities in the province of Araba/Alava. Remarkably like Basque wine on the other side of the French border, they are served locally in delicate glass tumblers.”

Ostatnim dużym źrodłem wiedzy jest “The Oxford Companion to Wine” (J. Robinson) w którym pod hasłem Chacolí znajduje się krótki opis dwóch z trzech apelacji.

W innych książkach nie znalazłam nawet jednego zdania na temat tych niesamowitych win i ich apelacji. Ale będę szukać dalej i pisać o nich, bo to zbyt piękne miejsca, by zostały zapomniane. Jedyne źródła, które nie zawiodły, to lokalne gazety i broszury turystyczne, z których można się dowiedzieć ciekawostek o tym wspaniałym miejscu. Ale te nabyłam lokalnie ;)

Txakoli

port w Getarii – oprócz winnic warto odwiedzić i samą Getarię!

 

Jedno słowo na zakończenie : warto

Tak, warto. Po prostu, bez zbędnego argumentowania i namawiania. Ja wybieram się do Getarii w następnym tygodniu, już nie mogę się doczekać! Winnice dotykające oceanu, zawieszone jakby w połowie drogi do nieba, wypełnione słońcem po same brzegi… i dojrzewające winogrona pachnące txakoli.

Warto.

Znacie Getarię? Degustowaliście txakoli? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach!

Txakoli

San Sebastian – widok z hotelu, prawda, że pięknie?

 

  • Nie i nie, nie znam i nie próbowałam, ale chętnie jak będę w okolicy (chociaż nie wiem czy nie masz bliżej Ty niż ja) spróbuję! Wpisy o Hiszpanii są, jak zwykle, dla mnie szczególnie interesujące. Swoją drogą ciekawe czy nie można kupić tego wina gdzieś w Zaragozie, zerknę przy okazji.. Pewniej najlepiej im „schodzi” tam na miejscu :) Pozdrawiam Cię Ela :)

    • Hej Olga, miło Cię gościć ponownie :) Dziękuję za komentarz :) Wiem, że niektóre restauracje spoza regionu importują te wina, ale generalnie jest ich tak mało i są tak popularne lokalnie, że prawie się ich nie eksportuje ;) zresztą nawet w Rioja, tej części należącej do Kraju Basków, nie mogłam dostać txakoli, ani w sklepach, ani w restauracjach.

      Jak tylko będziesz na północy Hiszpanii, naprawdę polecam odwiedzić Getarię, a przede wszystkim zrobić sobie spacer po lokalnych barach i restauracyjkach na pintxosy i właśnie txakolinę – San Sebastian też jest warte odwiedzenia :)

      Raz spróbujesz txakoli i – uwierz mi – zakochasz się :D Pozdrawiam Cię gorąco!! :)

      • No właśnie to jest jeden z niewielu ważniejszych – w sensie znanych – regionów w Hiszpanii, którego jeszcze nie odwiedziłam, Kraj Basków :) Mam już wielką ochotę na spróbowanie :)

        • Trzymam kciuki, abyś tam pojechała i się zakochała we wszystkim, co zobaczysz- jest naprawdę pięknie! :) PS może i ichniejszy język Cię zainteresuje, kto wie? ;) pozdrawiam serdecznie!

  • ojej, ale smakowicie opisałaś i miejsce i wino:))) aż chce się tam jechać i skosztować!

    • Witaj Marta! Dziękuję za komentarz i miłe słowa :) Cieszę się, że opis się Tobie spodobał, mam nadzieję, że będziesz miała okazję spróbować to wino i odwiedzić region – jeśli Ci się uda, to koniecznie daj mi znać! jestem ciekawa opinii :) Pozdrawiam! Wine Lady

      • MYślę, że niestety nie będzie to tak szybko, jakbym chciała. ALe na pewno dam znać:) POzdrawiam!

        • Będę trzymać kciuki :) i zapraszam ponownie na Wine Lady! :)