Wirra Wirra – dzwoń dzwoneczku dzwoń

Przy wjeździe do Wirra Wirra Mark powiedział, że czuje się jak w filmie Sideways: „spacerujemy mijając kolejne winnice, zaglądamy do cellar doors, degustujemy wina poznając region lepiej z każdym kolejnym kieliszkiem, tak samo jak kolesie z Sideways, tylko my jesteśmy po drugiej stronie globu i ty nie jesteś facetem”. Rozbawił mnie.

Wirra WirraOkolice cellar door wyglądają zachęcająco: wielka butelka zrobiona z korków, przedstawiająca najpopularniejsze wino tego producenta, Church Block. Kamień z wyrytym napisem „„Never give misery an even break, nor bad wine a second sip, you must be serious about quality, dedicated to your task in life, especially winemaking, but this should all be fun”. Drewniane stoliki, przy których można delektować się winem. I widoczny już z daleka zatłoczony bar. To tam zmierzamy ;)

Wirra Wirra

Wirra Wirra została założona w 1894 roku przez krykiecistę Roberta Strangways Wigley’a i funkcjonowała bardzo sprawnie do jego śmierci w 1926 roku. Przez lata była porzucona, ale w 1969 roku Greg Trott oraz jego kuzyn Roger odbudowali winiarnię i przywrócili jej pierwotną świetność. Dziś nad produkcją win czuwa dwóch winiarzy, Paul Smith i Paul Carpenter.

Wirra Wirra

Wirra Wirra jest komercyjnym miejscem, doskonale przystosowanym do przyjęcia większej grupy osób! Panowie za barem byli niezwykle sympatyczni, mieli ogromną wiedzę o winie, regionie i szczepach, oraz potrafili zainteresować historią danej butelki / nazwy / etykiety etc. I choć wydaje się to oczywiste, to wiele osób będących za ladą nie ma pojęcia o winach, które sprzedają. Albo może po prostu im się nie chce? ;)

Wirra Wirra

Z ciekawostek – ich wino, The Angelus, narobiło niemałego zamieszania w bordoskim światku. Chodzi oczywiście o użycie tej samej nazwy, jaką nosi znany Chateau Angelus Premier Grand Cru Classe. Po krótkiej przepychance sądowej australijskie The Angelus zmieniło nazwę na Dead Ringer i na amerykańskim czy europejskim rynku znajdziecie je pod nową nazwą, natomiast w Australii nadal można spróbować oryginalnego The Angelus. A panowie za barem z radością udostępniają do zdjęć oba Angelusy, a nawet trzy jeśli do kolekcji dodamy wersję z nazwą zastępczą ;)

WirraWirra Angelus

Wirra Wirra

Z rozbudowanego portfolio Wirra Wirra spróbowałam kilku win:

  1. Wirra Wirra Scrubby Rise Unoaked Chardonnay – (12,5% vol., 15$) świetne, lekkie wino z obrazem autorstwa Andrew Bainesa na etykiecie. Wino jest świeże, owocowe z nutą kwiatów i ziół, lekko kremową konsystencją i ananasem na finiszu. (nota degustacyjna pojawi się niedługo w Tasting Room)
  2. The 12th Man Adelaide Hills Chardonnay 2014 – (12,5% vol., 31,50$) wino o lekko perfumowanym bukiecie z jabłkowo-morelowym posmakiem i odrobiną cukru resztkowego. Co ciekawe, nazwa została zaczerpnięta z krykietu, gdzie „12sty członek” drużyny jest rezerwowym, który może zastąpić swoich kolegów tylko na niektórych pozycjach i najczęściej jego zadaniem jest podawanie ręczników i napojów – dlaczego więc nie serwować wina? ;)
    Wirra Wirra
  3. Wirra Wirra Church Block Cabernet Sauvignon Shiraz Merlot 2012 – jedno z najsłynniejszych win Wirra Wirra. To ta etykieta zdobi wielką butelkę z korków, która stoi przy wjeździe do wirra Wirra. Wino ma piękny aromat przypraw i czarnych owoców, który mogę wąchać bez końca! W ustach złożone, zbalansowane, pełne przypraw i posmaku czarnych owoców. (nota degustacyjna pojawi się niedługo w Tasting Room)
  4. The Angelus Cabernet Sauvignon Cellar Door Release 2012 – (70$) niesamowite wino o pięknym aromacie i pełnych, przyprawowych ustach z nutą drewna dębowego i jeżyny. W Europie wino jest znane pod nazwą “Dead Ringer” (nota degustacyjna znajdzie się niedługo w Tasting Room)
  5. The Empire Series Rare Muscat Cellar Door Release NV – (19% vol., 30$, 500ml) to wino wzmacniane o pięknym aromacie suszonego jabłka I gruszki z delikatną nutą kawy I orzecha. W ustach słodkie, ale nie mdlące, idealnie zrównoważone. To najbardziej kawowy muscat jakiego dotąd piłam. (nota degustacyjna pojawi się niedługo w Tasting Room)

 

Więcej informacji o Wirra Wirra znajdziecie na ich stronie internetowej: www.wirrawirra.com